Home / Bez kategorii / Jak zacząć oszczędzać pieniądze mając niewielkie dochody?

Jak zacząć oszczędzać pieniądze mając niewielkie dochody?

Jak zacząć oszczędzać pieniądze mając niewielkie dochody

„Zacznę oszczędzać, jak będę więcej zarabiać…”
Brzmi znajomo? Dla wielu to początek błędnego koła, z którego trudno się wyrwać. A prawda jest taka: można zacząć oszczędzać nawet mając bardzo mało – tylko trzeba wiedzieć jak.

W tym artykule pokażę Ci, jak zrobić pierwszy krok, nawet jeśli Twoje dochody są niskie, nieregularne lub ledwo starczają na życie.


1. Zmień sposób myślenia: oszczędzanie to nawyk, nie kwota

Wiele osób uważa, że żeby zacząć oszczędzać, trzeba mieć „nadwyżkę” – pieniądze, które zostają po opłaceniu wszystkich rachunków. Tylko że… nadwyżka nigdy sama się nie pojawia. Trzeba ją sobie „zorganizować”.

Dlatego najważniejsze jest nauczyć się odkładać regularnie – nawet symboliczne kwoty. Nie chodzi o to, żebyś od razu odkładał 500 zł miesięcznie. Zacznij od 10 zł. Serio.


2. Sprawdź, gdzie uciekają Twoje pieniądze

Zrób prosty eksperyment: przez tydzień lub dwa zapisuj każde wydane 5 zł – kawa, bilet, przekąska, zakupy „na szybko”, przejazd Uberem.

Potem zrób podsumowanie. Zobaczysz, że pewne kwoty wydajesz niemal automatycznie, nawet się nad tym nie zastanawiając. Te drobne sumy to Twoja ukryta oszczędność.

Przykład:

  • Kawa na mieście 3 razy w tygodniu – 15 zł × 4 tygodnie = 60 zł miesięcznie.
  • Lunch „na wynos” zamiast obiadu z domu – 20 zł × 10 dni = 200 zł.

Wystarczy zrezygnować z jednej takiej rzeczy i masz swoją pierwszą oszczędność.


3. Ustal konkretny cel – nie „chcę oszczędzać”, tylko „na co?”

Oszczędzanie bez celu to jak dieta bez powodu – łatwo się poddać.

Zamiast „chcę oszczędzać”, powiedz sobie:

  • „Chcę mieć poduszkę bezpieczeństwa – 1000 zł na nagłe wydatki”
  • „Chcę mieć 300 zł na kurs online”
  • „Zbieram na wakacje za rok – potrzebuję 1200 zł”

Cel = motywacja. Cel rozpisany na miesiące = plan.


4. Stosuj zasadę „zapłać najpierw sobie”

To prosta metoda: gdy tylko dostajesz wypłatę, odłóż coś od razu. Choćby 10, 20, 50 zł. Potraktuj to jak rachunek – taki dla samego siebie. Resztą pieniędzy zarządzasz tak, jakby tej odłożonej kwoty nie było.

Nie czekaj do końca miesiąca, „co zostanie” – bo zwykle nie zostaje nic.


5. Automatyzuj odkładanie

Załóż osobne konto oszczędnościowe lub skarbonkę w aplikacji bankowej. Ustaw automatyczne przelewy po wypłacie – np. co miesiąc 30 zł.

To tak mała kwota, że nie zaboli – ale po roku to już 360 zł. Bez żadnego wysiłku.


6. Nie porównuj się do innych

Ktoś odkłada 1000 zł miesięcznie? Super. Ale może zarabia 10 000. Ty odkładaj tyle, ile możesz. Nawet 20 zł miesięcznie to 240 zł rocznie – to nie jest nic.

Najważniejsze jest to, że wyrabiasz nawyk oszczędzania. A jak Twoje dochody wzrosną – Ty już będziesz gotowy.


7. Szukaj drobnych źródeł dodatkowych pieniędzy

Jeśli naprawdę ledwo wiążesz koniec z końcem, spróbuj:

  • sprzedać nieużywane rzeczy na OLX lub Vinted,
  • wziąć drobne zlecenie online (copywriting, grafika, korekta),
  • zrezygnować z subskrypcji, których nie używasz,
  • zamienić abonament telefoniczny na tańszy plan.

Każda zaoszczędzona lub dodatkowa złotówka to cegiełka do Twojej finansowej wolności.


Podsumowanie

Zaczynasz od małych kroków. Nie musisz zarabiać dużo, by zacząć mądrze zarządzać pieniędzmi. Najważniejsze to zacząć – dziś, nie jutro.

📌 Zasada na start: odłóż choćby 10 zł tygodniowo – nawet do słoika. Po miesiącu poczujesz różnicę.
📌 Cel: niech oszczędzanie stanie się Twoim nawykiem, nie obowiązkiem.


✉️ A jeśli chcesz więcej takich porad…

Zapisz się do newslettera, śledź bloga i podziel się tym artykułem z kimś, komu może się przydać. Razem możemy ogarnąć te finanse – bez spiny, bez długu, bez wymówek.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *